ŻYCZENIA
Mieszkańcom Osowej
w Nowym Milenijnym Roku 2000
życzę
wszelkiej pomyślności, zdrowia i wielu chwil
spędzonych w atmosferze radości i miłości.
Prezydent Miasta Gdańska
Paweł Adamowicz
APEL
FUNDACJA POMOCY DZIECIOM NIEPEŁNOSPRAWNYM PIERWSZY KROK
Szanowni Państwo!
Przez wiele lat dzieci niepełnosprawne nie miały dużych szans na rehabilitację. Ostatnie zmiany przeprowadzone w służbie zdrowia, a dokładnie w zasadach finansowania nie przyniosły jak dotąd poprawy. Być może potrzebny jest czas aby zmiany przyniosły efekty. Jednak dzieci nie mogą czekać. Dzieci niepełnosprawne, dzieci z porażeniem mózgowym znalazły się w niełatwej sytuacji.
Fundacja "PIERWSZY KROK" ma na celu pomoc dzieciom niepełnosprawnym w ich przygotowaniu do życia. Sukces adaptacyjny i rehabilitacyjny zależy od nakładów pracy specjalistów różnych dziedzin oraz pracy rodziny z dzieckiem. Odpowiednio wcześnie podjęte leczenie i planowa rehabilitacja dają nadzieję na poprawę sprawności motorycznej i umysłowej, na większą samodzielność życiową.
Jednak wszelka pomoc dzieciom "sprawnym inaczej" wymaga dużych środków materialnych, koniecznych do opłacenia wszystkich kosztów związanych z rehabilitacją.
Dlatego zwracamy się z gorącą prośbą o pomoc finansową. To czy będziemy mogli pomóc dzieciom najbardziej potrzebującym uzależnione jest między innymi od Państwa,od tego czy w swoich codziennych wydatkach znajdziecie potrzebę pomocy tym dzieciom.
Wszelkie wpłaty prosimy kierować na konto Fundacji "PIERWSZY KROK" w Gdańsku:
BIG BG III Oddział Gdańsk 11601058 - 70516000 - 933
W imieniu wszystkich dzieci, które potrzebują pomocy, ich rodzin, przyjaciół oraz własnym pragnę serdecznie podziękować za życzliwe zainteresowanie się sprawą. Dziękujemy za jakiekolwiek wsparcie w tej szlachetnej akcji rehabilitacji i akceptacji.
Państwa darowizna może być odpisana od dochodu.
Z poważaniem
Prezes Zarządu Fundacji
Katarzyna Komorowska
WAŻNA DATA
Dla miliardów ludzi dzień 1 stycznia 2000 roku był jednym ze zwykłych dni z ich kalendarza. Ten szczególny dzień - wejście w ostatni rok tysiąclecia - świętowali ludzie posługujący się kalendarzem gregoriańskim. W Polsce ten rodzaj kalendarza wprowadzono w 1528 roku i co ciekawe, nie został on przyjęty zbyt entuzjastycznie.
Powstanie kalendarza (naszego regulatora życia) zawdzięczamy przodkom, którzy już tysiące lat temu do rachuby czasu wykorzystywali obserwacje astronomicznych i przyrodniczych zjawisk na niebie i na ziemi. Interesującym może wydać się fakt, że w tym pierwszym etapie tworzenia kalendarza, niezależnie powstające od siebie rachuby czasu egipskie, babilońskie, chińskie w zupełnie różnych miejscach na ziemi były bardzo do siebie podobne. W taki sposób, funkcjonujące na podobnych zasadach powstały pierwsze kalendarze (słoneczny, księżycowy), które w mniejszym lub w większym stopniu regulowane były przez życie społeczne.
KALENDARZ JULIAŃSKI
Tak naprawdę początek roku zaczęto liczyć od 1 stycznia już w czasach panowania Juliusza Cezara w 45 roku p.n.e., wcześniej liczono od 1 marca. I już wtedy, poza lutym, miesiące liczyły po 30 lub 31 dni. Reforma juliańska na dobre wkroczyła w życie w 5 r. p.n.e., gdzie nowe zasady kalendarza oparte zostały o projekt aleksandryjskiego astronoma Sozygenesa.
ERA CHRZEŚCIJAŃSKA
W roku 325 kalendarz juliański został przyjęty przez Kościół, a co za tym idzie przez wszystkie państwa chrześcijańskie. Sposób liczenia lat od daty narodzin Chrystusa wymyślił rzymski zakonnik Dionizjusz Mały. Natomiast liczenie czasu na lata naszej ery i przed naszą erą wprowadzono w XIII wieku.
KALENDARZ GREGORIAŃSKI
Powracając do niedokładności kalendarza juliańskiego i prób dostosowania go do przebiegu roku słonecznego. Otóż, papież Grzegorz XIII powołał w tym celu komisję, która przeglądała różne projekty reformy kalendarza (w tym projekt astronomów z Polski) i po długich rozważaniach zaakceptowała projekt włoskiego profesora - Alojzego Lilo. Prace komisji ogłoszono 24 lutego 1582 roku, sama zaś reforma kalendarzowa obowiązuje do dnia dzisiejszego. Co wniosła: zredukowała 10 dni narosłych przy rachubie kalendarza juliańskiego; zachowała lata przestępne, a dla jeszcze większej dokładności wprowadziła zasadę, że nie będzie rokiem przestępnym rok kończący stulecie, jeśli nie dzieli się przez 400. Przez 400 dzieli się obecny rok i dlatego rok 2000 jest rokiem przestępnym.
Wymyślenie nowych reguł to jedno, wprowadzenie ich w życie to drugie. Nie było to łatwe, o czym wspominaliśmy na początku artykułu i z tego powodu w wielu krajach doszło do rozruchów społecznych.
Wszystkich zainteresowanych szczegółami odsyłam do książki Ludwika Stomma "Słońce rodzi się 13 grudnia".
I.B.
DLACZEGO LUDZIOM TRUDNO POROZUMIEĆ SIĘ?
Psychohigiena
Człowiek z natury jest istotą społeczną, a zatem chętnie przebywającą wśród innych ludzi i z konieczności komunikującą się z nimi. Możliwości porozumiewania się ludzi między sobą są bardzo szerokie. Najbardziej charakterystyczną dla człowieka formą wyrazu jest słowo. Jest to też najbardziej powszechny sposób porozumiewania się ludzi między sobą. Słowo może być mówione lub pisane. Może być przekazywane bezpośrednio twarzą w twarz lub pośrednio. W szczególnych przypadkach ludzie posługują się językiem szyfrowym.
Najczęściej ludzie porozumiewają się werbalnie i to w formie bezpośredniej, czyli twarzą w twarz z rozmówcą. W takiej sytuacji nie sposób uniknąć drugiego poziomu komunikacji między tymi ludźmi. Porozumiewając się przy pomocy określonych słów, jednocześnie (nie zawsze zdając sobie z tego sprawę) przekazują swojemu rozmówcy określone treści emocjonalne. Przy okazji tej słownej, równolegle toczy się komunikacja niewerbalna, czyli przekaz za pomocą tak zwanego języka ciała. Zdarza się, że przekaz werbalny jest sprzeczny z przekazem niewerbalnym. W tym komunikowaniu się zgrzyta, ale zwykle słyszą to tylko ci co stoją z boku, zwłaszcza gdy trochę znają rozmówców i ich układy.
Bardzo powszechnym sposobem porozumiewania się ludzi między sobą są różne formy komunikacji pośredniej. Tu możliwości są coraz większe i (w sensie technicznym), coraz doskonalsze. Ludzie (coraz rzadziej) piszą do siebie listy, chętnie rozmawiają telefonicznie (zwłaszcza przez telefon komórkowy i to w miejscu publicznym niech widzą!). Istnieją szerokie możliwości kontaktowania się drogą radiową, telewizyjną, a zwłaszcza internetową. Jednym słowem możliwości komunikowania się ludzi między sobą są bardzo szerokie.
Nawet różnice językowe w skali światowej - nie stanowią większego problemu. Paradoksalnie - mimo tak szerokich, niemal nieograniczonych możliwości wzajemnego porozumiewania się - ludziom bardzo trudno, może nawet coraz trudniej znaleźć wspólny język, czyli po prostu porozumieć się. Kłopoty z możliwością porozumiewania się zdarzają się na wszystkich szczeblach.
Od tych najwyższych, na poziomie międzynarodowym poczynając, a na domowych sprawach kończąc. Gdzie leży źródło tych trudności?
Próbując bardzo krótko odpowiedzieć na to pytanie trzeba chyba stwierdzić że: podstawową przyczyną tych problemów bywa mówiąc najogólniej różnica interesów, a czynnikiem utrudniającym, a czasem wręcz uniemożliwiającym porozumienie, są nie nazwane i nie kontrolowane emocje.
Schodząc na ten najniższy, domowy szczebel właśnie ta sytuacja (różnica interesów i towarzyszące im nagie emocje) sprawia, że ludzie rozmawiając tym samym językiem, pod tym samym dachem, o sprawach obydwu stronom dobrze znanych nie rozumieją się. W rozmowach międzynarodowych, czasem z konieczności muszą brać udział tłumacze. Wiadomo, obcy język, subtelności terminologii dyplomatycznej, handlowej, czy technicznej. Okazuje się, że w sprawach domowych niekiedy bez "tłumacza", też ani rusz. Z tym, że rola tego tłumacza jest zupełnie inna. Tu nie idzie o nieznajomość własnego języka ojczystego. Tłumacz potrzebny jest wyłącznie do rozumienia języka emocji. Tu leży podstawowa trudność porozumiewania się ludzi między sobą.
Do tej problematyki spróbuję jeszcze powrócić.
dr Bogusław Borys
ŚWIĘTA, ŚWIĘTA I PO ŚWIĘTACH!
Krótkie to były święta i bardzo obfite. Tylko przez dwa dni mogliśmy "pławić się" w ciepłej, rodzinnej atmosferze. Za to przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia trwały o wiele dłużej. Już dwa tygodnie przed czasem pojawiły się na naszych domostwach świecące kolorowo lampki choinkowe udrapowane w przeróżne kształty i wzory. Z każdym dniem ilość ich zwiększała się do tego stopnia, że przed 24 grudnia łuna biła nad naszą dzielnicą, która, śmiem powiedzieć, przypominała wesołe miasteczko. Pomysłowość wytwórców ozdób choinkowych jak i naszych mieszkańców zaskakuje nas co roku. Jakoś tak się dzieje w naszym społeczeństwie, że wszystko ulega komercjalizacji, co z każdym rokiem staje się bardziej wyraziste, a może trzeba napisać "świetliste".
Trudno nie wspomnieć także o przedwczesnych kolędnikach, którzy już w czasie adwentu bez pardonu pukali do drzwi naszych domów przynosząc zamiast dobrej nowiny zamieszanie i złość. Całe szczęście Święta Bożego Narodzenia niosą ze sobą przesłanie miłości, wybaczania i na pewno umocniły w nas wartości duchowe, które może nie zdążyły zagubić się w szale przedświątecznych zakupów.
I.B.
NASZ ADRES INTERNETOWY
Proponujemy Państwu nowy sposób komunikowania się z nami, tym razem przy pomocy poczty elektronicznej. Nasz adres:
unas@osowa.gda.osk.pl
Oczekujemy na Państwa:
- ciekawe listy i artykuły;
- informacje o ciekawych wydarzeniach z życia naszej dzielnicy;
- uwagi dotyczące naszej gazety.
Tych wszystkich, którzy nie dysponują dojściem do internetu zachęcamy do kontaktowania się z nami za pomocą tradycyjnej formy epistolarnej.
Piszcie do nas i dzwońcie na adres:
Redakcja "U NAS"
Osowa ul. Kasjopei 103
Tel. 552-57-04
TRZEBA WIEDZIEĆ, GDZIE DZWONIĆ
Chcielibyśmy powiadomić naszych czytelników, że od pierwszego stycznia dzielnica Osowa obsługiwana jest przez pogotowie ratunkowe z Gdańska, a nie jak do tej pory z Sopotu. W związku z tym nastąpi zmiana niektórych numerów telefonów, wykaz których znajdą Państwo m.in. w rubryce WAŻNE TELEFONY.
W sprawach wymagających nagłej pomocy należy dzwonić pod numery:
302-29-29, 302-41-41
Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego,
al. Zwycięstwa 49, Gdańsk - Wrzeszcz.
347-82-51
347-82-51
556-54-85
347-82-52
347-82-51
Pogotowie Ratunkowe
Pilotów 21, Gdańsk - Zaspa
NAJWAŻNIEJSZE WYDARZENIA W 1999 ROKU
STYCZEŃ
10 stycznia Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zagrała u nas po raz siódmy. Tym razem przynosząc dochód w wysokości 7944 zł 99gr, który w całości przeznaczony został na zakup sprzętu niezbędnego do ratowania życia noworodków. Posiadaczom czerwonych serduszek Wielkie Dzięki!
24 stycznia odbyło się w naszej parafii drugie Spotkanie z Kolędą organizowane przez nasz chór. W imprezie uczestniczyło wiele rodzin, zespołów muzycznych, Schola i nasz chór. Był to bardzo udany kolędowy wieczór.
W styczniu dużo pisaliśmy o osowskich ulicach. Szczególną uwagą objęliśmy Nową i Barniewicką. Ulicę Nową zmodernizowano kładąc płyty. To prowizoryczne rozwiązanie zapewne pozostanie jeszcze przez wiele lat. Zdecydowanie gorsza sytuacja panuje na ulicy Barniewickiej.
LUTY
18 lutego "osowskie czworaczki" obchodziły pierwsze urodziny. Nasza redakcja pamiętała o tym dniu składając na łamach gazety serdeczne życzenia solenizantom.
Tego samego dnia w budynku przy ulicy Balcerskiego nastąpiła eksplozja ładunku wybuchowego. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
W lutym powstała Rada Społeczna Ośrodka Sportu, Rekreacji i Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Odbyło się posiedzenie Rady, na którym wybrano społeczny zarząd i uchwalono podstawowe cele.
MARZEC
8 marca w naszym kościele mszę św. koncelebrował i sakramentu bierzmowania 164 osobom udzielał arcybiskup gdański Tadeusz Gocłowski. Uroczystość ta została połączona z wyświęceniem krzyża wiszącego nad ołtarzem przez głowę kościoła gdańskiego.
KWIECIEŃ
28 kwietnia Szkoła Podstawowa nr 81 obchodziła jubileusz 80-le-cia istnienia, w trakcie którego nastąpiło uroczyste przekazanie sztandaru i nadanie jej imienia prof. Michała Siedleckiego. Władze miasta przyznały szkole medal 1000-lecia i nagrody Prezydenta Miasta Gdańska Pawła Adamowicza.
W kwietniu, z uwagi na modernizację mostu obok młyna w Oliwie, zmuszeni byliśmy stać w korkach i jeździć objazdami. Most oddano do użytku na początku maja.
W kwietniu doszło do kolejnego wypadku samochodowego na terenie naszego osiedla. Kolizja miała miejsce na zakręcie obok ostatniego przystanku autobusowego w kierunku Oliwy. Złe warunki pogodowe i niezachowanie odpowiedniej prędkości sprawiły, że przechodzień został odwieziony do szpitala.
MAJ
W maju jako patron medialny propagowaliśmy III Otwarte Między-narodowe Mistrzostwa Kaszub w Rzucie Podkową. W turnieju tym nie zabrakło oczywiście reprezentantów Osowej, którzy zajęli III miejsce.
30 maja na turnieju w Genui osowianie wywalczyli wicemistrzostwo Europy.
W maju drużyna piłki nożnej SP nr 81 zajęła II miejsce w Mistrzostwach Gdańskich Szkół Podstawowych.
26 maja nastąpiło otwarcie pierwszego obiektu Pomorskiego Centrum Hurtowego. W uroczystym otwarciu brali udział wiceminister rolnictwa i gospodarki żywnościowej Jadwiga Berak, II -wicewojewoda pomorski Edmund Głombiewski, prezydent Gdańska Paweł Adamowicz i prezes zarządu Centrum Hurtowego Jacek Austen. W części artystycznej wystąpił Andrzej Rosiewicz.
CZERWIEC
5-6 czerwca w Trójmieście przebywał papież Jan Paweł II. Podróż rozpoczął lądując w pobliskim Rębiechowie. Później koncelebrował mszę świętą na sopockim hipodromie. Dla wielu gdańszczan były to najważniejsze dni w roku.
19-20 czerwiec to Osowskie Dni Sportu zorganizowane przez Olimpię Osowa i naszą redakcję. W ramach imprezy odbyło się wiele zawodów sportowych. Grali młodzi piłkarze i oldboje, odbyły się I Mistrzostwa Osowej w Tenisie Ziemnym, walczyli sztangiści i zawodnicy rzutu podkową. W turnieju piłkarskim dla młodzieży, uczestniczyło 28 zespołów z Trójmiasta i okolic.
LIPIEC
W lipiec wielu z nas przebywało na zasłużonych urlopach. Zapewne to było główną przyczyną, iż nic nie działo się na terenie naszego osiedla.
Gorący lipiec przyniósł dużo radości naszym najmłodszym, a to dzięki otwarciu Centrum Zabaw dla Dzieci KidsPlay na terenie Centrum Handlowego King Cross Shopoping.
SIERPIEŃ
Równie gorący co burzliwy sierpień przyniósł wiele nieoczekiwanych strat materialnych, a to za sprawą kapryśnej aury. Dla przypomnienia, po burzy, która szalała 10 sierpnia na naszym osiedlu straż musiała interweniować 14 razy.
W sierpniu dużo uwagi poświęciliśmy ulicom Biwakowej i Wodnika. Zdecydowanie gorzej wypadła ta druga, po której coraz trudniej się poruszać.
W sierpniu piłkarze Olimpii rozpoczęli bardzo udanie boje w "A" klasie. Na początek wygrali trzy mecze.
29 sierpnia mieszkanka naszej społeczności wygrała samochód osobowy marki Matiz Joy w Letniej Loterii Promocyjnej organizowanej przez Centrum Handlowe King Cross.
WRZESIEŃ
We wrześniu dokonano oficjalnego otwarcia Pomorskiego Centrum Handlowego Renk. Stało się to dokładnie 11 września. Na uroczystość przybyli przedstawiciele Prezydenta RP, marszałek sejmu Maciej Płażyński, przedstawiciele ministerstwa, władze województwa, sejmiku i miast, liczni politycy, a także duże grono mieszkańców Trójmiasta. Nie zabrakło również osowian. Po części oficjalnej wystąpiły znane zespoły muzyczne: kabaretu O.T.T.O, Czarno-Czarni i DE MONO.
18 września po raz pierwszy obchodziliśmy Dzień Gimnazjalisty. Jak pamiętamy uroczystości związane ze startem szkoły połączono z niezapomnianym festynem pod patronatem Rady Osiedla.
PAŹDZIERNIK
Październik to miesiąc "bombowy" w dosłownym znaczeniu tego słowa. 3 października na osiedlu wojskowym eksplodował ładunek wybuchowy podłożony pod samochód marki Volkswagen Golf. Była to trzecia eksplozja bomby w naszej dzielnicy w tym roku.
W październiku pisaliśmy o działaniach i planach Gdańskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej na naszym osiedlu. Ostatnie inwestycje, między innymi likwidacja kotłowni węglowych zasadniczo poprawiły emisją zanieczyszczeń.
LISTOPAD
13 listopada odbył się II Memioriał im. Kazimierza Firewicza Juniorów w Podnoszeniu Ciężarów. Udana impreza jak zwykle dobrze przygotowana przez działaczy Pomeranii Osowa.
20-26 listopada odbyły się w naszym kościele Misje Święte.
W listopadzie Stacja Paliw Rafinerii Gdańskiej przy obwodnicy poszerzyła swój asortyment, otwierając dystrybutory na gaz propan -butan.
W listopadzie zakończyła się runda jesienna, w której piłkarze Olimpii Osowa zajęli I miejsce. To duży sukces i obiecujący wynik na półmetku rozgrywek A klasy.
GRUDZIEŃ
Grudzień,jaki był, pamiętamy wszyscy dokładnie: silne wichury towarzyszyły nam w przygotowaniach świątecznych, a padający śnieg paraliżował ruch na całym osiedlu. Ilość białego puchu znowu wszystkich zaskoczyła i przysporzyła dużo pracy.
MISTRZ JESIENI
Zakończenie roku jest chyba dobrym pretekstem do podsumowanie występów piłkarzy Olimpii Osowa w rozgrywkach "A" klasy w 1999 roku.
Już ubiegły sezon przyniósł duże nadzieje. Zespół zajął jedno z czołowych miejsc po bardzo udanej rundzie wiosennej. Drużyna wzmocniona kilkoma piłkarzami była równorzędnym partnerem dla czołowych drużyn. Nowy sezon, zainaugurowany w sierpniu, Olimpia rozpoczęła od zwycięstw.
MR