4 rocznica śmierci Jacka Kaczmarskiego
Pamiętajcie wy o mnie co sił! Co sił!
Choć przemknąłem przed wami jak cień!
Palcie w łaźni, aż kamień się zmieni w pył -
Przecież wrócę, gdy zacznie się dzień!
10 kwietnia 2004 roku odszedł Jacek Kaczmarski, jeden z największych polskich bardów, znany głównie z piosenek napisanych w latach 70-tych i 80-tych, osowianin.
Jacek Kaczmarski urodził się 22 marca 1957 roku w Warszawie. Był synem malarki Anny Trojanowskiej-Kaczmarskiej i wieloletniego prezesa Zarządu Głównego Związku Polskich Artystów Plastyków, Janusza Kaczmarskiego.
W 1980 ukończył wydział polonistyki na Uniwersytecie Warszawskim. Działalność artystyczną rozpoczął w połowie lat 70. XX w., jednak teksty do wielu utworów powstawały dużo wcześniej. Zadebiutował na Warszawskim Jarmarku Piosenki (1976), a potem na Studenckim Festiwalu Piosenki w Krakowie zdobywając w 1977 r. nagrodę za utwór Obława. Związany był także z kabaretem "Pod Egidą" Jana Pietrzaka, grupą Piosenkariat oraz z Teatrem na Rozdrożu.
W 1979 r. wraz z Przemysławem Gintrowskim i Zbigniewem Łapińskim przygotował program poetycki Mury. Następnym wspólnym programem był Raj. W roku 1981 Jacek Kaczmarski zdobył nagrodę dziennikarzy na Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu za Epitafium dla Włodzimierza Wysockiego, następnie (w sierpniu) drugą nagrodę na Festiwalu Piosenki Prawdziwej w Gdańsku. Kolejne programy to Muzeum poetyckie interpretacje polskiego malarstwa nawiązujące do ostatnich dwustu lat polskiej historii oraz Krzyk z tytułowym utworem napisanym do obrazu Edwarda Muncha. Utwór Mury stał się, wbrew pierwotnemu znaczeniu, hymnem rodzącej się Solidarności i antykomunistycznej opozycji.
U schyłku 1981 r., podczas trasy koncertowej we Francji, zaskoczył Kaczmarskiego stan wojenny. Przebywając na emigracji koncertował m.in. w USA, Kanadzie, Australii, RPA, Izraelu oraz w większości krajów Europy Zachodniej. Występował na rzecz podziemnej "Solidarności", brał udział w licznych akcjach charytatywnych.
W roku 1984 został członkiem Redakcji Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa w Monachium z własnym programem pt. "Kwadrans Jacka Kaczmarskiego". Pisał też komentarze polityczne, prowadząc wiodącą audycję tego radia "Fakty, Wydarzenia, Opinie". W tym samym czasie wydawane nielegalnie w podziemiu kasety z utworami Kaczmarskiego krążyły po całej Polsce. W RWE pracował aż do zamknięcia sekcji polskiej w 1994 r. Na emigracji powstały kolejne nowe zbiory poezji i albumy, a wśród nich: Zbroja (1982), Przejście Polaków przez Morze Czerwone (1983), Mój Zodiak (1985), Kosmopolak (1987), Notatnik australijski (1988), Dzieci Hioba (1989) oraz Głupi Jasio (1989).
Po powrocie do Polski w roku 1990 odbył, wraz ze Zbigniewem Łapińskim, pierwszą po 9 latach emigracji trasę koncertową, za której płytową wersję (Live) otrzymał w 2001 r. Złotą Płytę. W 1993 powstała nowa płyta - Wojna Postu z Karnawałem - w warstwie muzyczno-wykonawczej przygotowana wspólnie z Przemysławem Gintrowskim i Zbigniewem Łapińskim. W 1994 powstały dwa kolejne programy: Sarmatia oraz zbiór kolęd i pastorałek Szukamy stajenki. Na półki księgarń trafiła debiutancka powieść autobiograficzna Kaczmarskiego "Autoportret z kanalią". W tym samym roku Kaczmarski napisał libretto opery bluesowej "Kuglarze i wisielcy", z muzyką Jerzego Satanowskiego. Rok później powstał kolejny program pt. Pochwała łotrostwa.
W roku 1995 Jacek Kaczmarski wraz z rodziną osiedlił się w Australii, skąd przyjeżdżał do Polski na koncerty i promocje kolejnych płyt. Pobyt w Australii zaowocował nowymi tekstami, utrwalonymi na płycie Między Nami (1997) oraz Dwie Skały, nagranej w grudniu 1999 r. Pisał też kolejne powieści, które ukazały się w Polsce: "Plaża dla psów", "O aniołach innym razem" z 1999 roku oraz "Napój Ananków" (2000). W roku 2000 został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Kolejną Złotą Płytę otrzymał za Krzyk.
30 listopada 2000 roku koncertował w Osowej w kościele parafii p.w. Chrystusa Zbawiciela na I Jesiennych Spotkaniach z Poezją i Muzyką. Wówczas był już mieszkańcem naszego osiedla.
W marcu 2002 zdiagnozowano u Jacka Kaczmarskiego raka przełyku. To zaawansowane stadium choroby. Jacek podejmuje leczenie w Austrii. Wybiera nader kosztowną kurację w nadziei, że oprócz życia uratuje także głos. W nieszczęściu pomaga mu rzesza fanów i przyjaciół, którzy jak tylko potrafią próbują mu pomóc.
Wielu ludzi, w tym artystów, wspierało go finansowo podczas kosztownych zabiegów.
17 marca 2004 roku otrzymał nagrodę Fryderyka za całokształt twórczości. Nagrody nie był już w stanie odebrać osobiście.
Nad ranem 10 kwietnia 2004 w szpitalu w Gdańsku stracił przytomność. Trzy godziny przed śmiercią w Wielką Sobotę przyjął chrzest w obrządku rzymsko-katolickim. Zmarł w tym samym dniu około godziny 18.30.
Jego prochy zostały złożone 24 kwietnia w Alei Zasłużonych na warszawskich Powązkach Wojskowych (kwatera C31-I-17).
Za jego życia ukazały się jeszcze płyty: Dwadzieścia (5) lat później (2001) i Mimochodem (2002), a już po śmierci tomik poezji pt. "Tunel", zestaw Syn marnotrawny (2004), zawierający komplet wszystkich, polskich i zagranicznych, płyt nagranych przez poetę oraz zestaw Suplement (2006) z utworami nie zarejestrowanymi na oficjalnych płytach.
Był członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Pośmiertnie został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.
Zmarł mając 47 lat. Pozotawił po sobie setki wierszy i piosenek, kilka powieści oraz felietonów. Nie zniknął też z pamięci ludzkiej. Jest obecny w kazdym domu, w którym z głośników płynie głos gitary i Jego wspaniały głos. Pozostał tez w świadomości licznych wielbicieli, których uratował od zatracenia się w coraz szybciej pędzącym świecie.
Zebrał
Mirosław Rekowski
# pozostałe Kultura
# Aktualności
# Informacje
# Zaproszenia
# Wywiady
# Listy
# Sport
# Klub Podróżnika
|